Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalendarze literackie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalendarze literackie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 października 2009

Dla wszystkich wielbicieli Mikołajka...

Wspaniała zapowiedź dla wszystkich, którzy kochają Mikołajka i jego kolegów - obżartucha Alcesta, pupilka naszej pani Ananiasza, zarozumiałego Rufusa, rozdającego fangi w nos Euzebiusza, ich nauczyciela Rosoła i innych - czyli dla mnie i dla moich dziewczyn

KALENDARZ NA ROK 2010

Jedyna w swoim rodzaju książka, w której każdy miesiąc poświęcony jest innemu bohaterowi, od Rosoła do Buni. Książka pełna rysunków Sempégo i prześmiesznych tekstów Goscinny'ego, a także mnóstwa praktycznych informacji, z miejscem na notatki (lub odrabianie mikołajkowych zadań domowych) i zupełnie wyjątkową listą imienin.

Mikołajkowy kalendarz to kolorowa, pięknie wydana i wysmakowana książka dla wszystkich fanów Mikołajka, a także dla poszukiwaczy oryginalnych kalendarzy.

Ja znalazłam prezent gwiazdkowy dla mojej Wiktorii :-)

Tytuł: Mikołajek. Kalendarz 2010

Autor: René Goscinny, Jean-Jacques Sempé
Data wydania: październik 2009
Wydawca: Znak
Liczba stron: 176
ISBN: 978-83-240-1257-2
Wymiary: 17,0x22,0 cm

poniedziałek, 28 września 2009

Kalendarzowy zawrót głowy

Zaczęłam wczoraj przeglądać przepastne - jak się okazało - zasoby niemieckiego Amazona. Celem moich poszukiwań były kalendarze, chciałam znaleźć coś związanego z literaturą. I wiecie? Oczopląsu dostałam. I palpitacji serca. I teraz chora jestem, bo nie wiem który wybrać. Mąż niedługo przyjeżdża i w ramach listopadowego prezentu imieninowego postanowił przywieźć mi z Niemiec kalendarz. Oczywiście ja, sfiksowana na punkcie książek, zaczęłam szukać tych o tematyce literackiej. Sami popatrzcie, co znalazłam . Dodam tylko, że nie wkleiłam wszystkich zdjęć, jakie znalazłam...













Np. na rok 2010 juz po raz piąty ukaże się literacki kalendarz "O psach". Z okładki uśmiecha się do wielbicieli literatury i psów Cornelia Funke ze swoją suką Luną, rozpoczynając tym samym serię zdjęć współczesnych niemieckich pisarzy, którzy jednocześnie są wielbicielami psów - Robert Gernhardt, Elfriede Jelinek, Loriot (Vicco von Bülow) i Martin Walser. Każdy tydzień na osobnej stronie (kalendarz liczy ponad 50 stron), w każdym tygodniu coś intersującego: Paul Auster ogłasza psa równego bogom, Margaret Atwood opowiada o bojaźliwym piesku, u Heinricha Bölla pewien hycel wyznaje, że ma bardzo miękkie serce. Oprócz tego opowiadania wielu innych, wielkich literatury na tematy pieskie i nie tylko. Wymowę tekstów podkreślają reprodukcje obrazów ze wszystkich epok oraz fotografie, które nadają im (tzn. tekstom) kolorytu i smaczku. Kalendarz jest niesamowity: wart obejrzenia, poczytania, zakochania się w nim i przede wszystkim wart jest kupienia. Poniżej okładka i kilka stron ze środka. Mnie podoba się bardzo.








Gdzie na świecie jest więcej pisarzy, myślicieli i artystów, jeśli nie nad Morzem Bałtyckim - od Szlezwiku - Holsztyna aż po Usedom przy granicy polsko-niemieckiej? W Usedom żyła Carola Stern, a do wielkich piszących, którzy tam gościli należeli m.in. Maxim Gorki, Victor Klemperer, malarze Feininger i George Grosz. Na wybrzeżu tworzył też Gerhart Hauptmann, Selma Lagerlöf otrzymała Doktorat honoris causa miasta Greifswald, a Kafka zażywał kąpieli w Graal-Müritz. Z literackiego domu Uwe Johnsona w Klützer Winkel jest bardzo blisko do Lübecki, do Buddenbrooków Thomasa Manna. Dalsze tropy literackie prowadzą plażą w górę, w kierunku Fehrman - śladami między innymi Wolfa-Dietricha Schnurre'a.


Pożej kilka propozycji dla wielbicieli literckiego podróżowania - przepiękne miejsca związane z pisarzami:
1. Sagi, podania i legendy z dalekiej północy
2. Praga Kafki
3.Literacka Rosja: z cytatami wielkich mistrzów literatury
4. Włochy Goethego




Piękne, prawda? Też jesteście chorzy na kalendarze związane z literaturą? Sama nie wiem, który mam wybrać:-)